Kultura

Gorączka złota. Jak upadała Wenezuela

Gorączka złota. Jak upadała Wenezuela

W książce „Gorączka złota. Jak upadała Wenezuela” Tomáš Forró zabiera nas w podróż do kraju skrajnie zaniedbanego, zniszczonego  gospodarczo i wyeksploatowanego przyrodniczo. To wstrząsający reportaż o wyniszczającym konflikcie politycznym i rabunkowej gospodarce, która doprowadziła do katastrofy naturalnej i społecznej.

Wenezuela

Wenezuela (Boliwariańska Republika Wenezueli) to kraj położony w północnej części Ameryki Południowej, nad Morzem Karaibskim i Oceanem Atlantyckim. Zajmuje powierzchnię ponad 916 tysięcy km² i jest zamieszkany przez około 30 milionów ludzi.  Jeśli zajrzysz do internetu, znajdziesz zdjęcia pięknych wodospadów, wspaniałej, bogatej, równikowej przyrody. Jeśli dodasz do tego bogate złoża ropy naftowej, gazu ziemnego, żelaza, niklu, węgla, boksytów, fosfatów, cynku, a także miedzi, diamentów i złota, to można by pomyśleć, że to kraj mlekiem i miodem płynący. Nic bardziej mylnego! 

Wenezuela doświadcza najgorszej recesji w swojej historii. Hiperinflacja doprowadziła do drastycznego spadku wartości boliwara, narodowej waluty . W sklepach brakuje podstawowych produktów, takich jak jedzenie, leki czy artykuły codziennego użytku. System opieki zdrowotnej jest w stanie załamania, z brakiem podstawowych środków medycznych i sprzętu. To samo dzieje się z oświatą. Częste przerwy w dostawie prądu, brak dostępu do czystej wody i problemy z dostawami gazu (w kraju bogatym w złoża tego surowca) sprawiają, że codzienne życie staje się wyzwaniem.

Wskaźniki przestępczości w Wenezueli należą do najwyższych na świecie. Ludzie masowo uciekają z Wenezueli do sąsiednich krajów, głównie do Kolumbii i Brazylii. Tomáš Forró rozmawia z uciekinierami, którzy przekazują wstrząsające relacje – to się po prostu nie mieści w głowie!

Jak upadała Wenezuela?

Wenezuela jeszcze w drugiej połowie XX wieku miała stabilną gospodarkę. Eksport ropy naftowej zapewniał nieprzerwany dopływ pieniędzy, a państwo mogło sfinansować mniej lub bardziej trafione inwestycje. Problemy pojawiły się w latach 80-tych kiedy to Arabia Saudyjska i USA zwiększyły produkcję ropy. Wynikiem tego był dramatyczny spadek cen tego surowca. Kraj zaczął przeżywać kryzys.

Od końca lat 80. rząd rozpoczął realizację szeregu reform. Przyniosło to jednak dyskusyjne rezultaty. Zwiększyła się bowiem dysproporcja pomiędzy bogatymi biednymi, pojawiła się hiperinflacja. Nastąpił kryzys gospodarczy, a w jego wyniku doszło do eskalacji przemocy. Faktem wręcz zadziwiającym, przy tak bogatej jeszcze kilkanaście lat temu gospodarce,  mogą być takie zjawiska jak niedożywienie czy nawet głód.

Wenezuela dzisiaj to kraj pogrążony w głębokiemu kryzysie politycznym i ekonomicznym. To miejsce nieprzyjazne dla autochtonów i bardzo niebezpieczne dla turystów. To kraj, w którym nie tylko brakuje praworządności i szaleje hiperinflacja. To miejsce gdzie tajna policja a nawet najemnicy ściągnięci z zagranicy, ustalają swoje prawa i terroryzują mieszkańców. To państwo w głębokim kryzysie. 

Gorączka złota

Większość wenezuelskich kopalni złota zlokalizowana jest w tak zwanym Łuku Górniczym. Tam ogniskują wszystkie problemy, począwszy od łapówek, wymuszeń i działań zbrojnych, a skończywszy na wielkiej katastrofie naturalnej.

Nieustający konflikt pomiędzy wojskiem, policją i broniącymi niezależności Indianami, codziennością są brutalne walki. 

Rabunkowe wydobycie surowców to gigantyczne zniszczenia przyrody. To wyjałowiona i zanieczyszczona gleba oraz realne zagrożenie zatrucia dopływów największych rzek. Prowadzi to do zrujnowania zasobów wodnych w tej części kontynentu i jest realnym zagrożeniem dla „płuc świata”. 

Nieustanna walka o ropę, złoto i wpływy prowadzą do głębokiego upadku całego kraju. Chciwość polityków, żądza władzy wojskowych, lekceważenie norm i standardów środowiskowych przez firmy wydobywcze to nieuchronna droga do katastrofy, gdzie za chwilę nie będzie śladu po dawnych bogactwach. Zostanie upadła Wenezuela, czyli zapomniane przez wszystkich, zaniedbane i zatrute pobojowisko…

 Tomáš Forró

To słowacki reporter, autor „Apartamentu w hotelu Wojna” i „Reportażu z Donbasu”. Był wielokrotnie nagradzany,  m.in. Nagrodą Specjalną w ramach Międzynarodowej Nagrody im. Witolda Pileckiego. Forró, który od lat obserwuje Wenezuelę, w swojej książce w żywy i rzetelny sposób pokazuje to dysfunkcyjne państwo. 

„Gorączka złota” to wstrząsający reportaż, który warto przeczytać z nadzieją, że w pewnym momencie otrząśniemy się z tego  marazmu.

Tytuł: Gorączka złota. Jak upadała Wenezuela”

Autor: Tomáš Forró

Wydawnictwo Czarne, 2023

Źródło ilustracji tytułowej: https://czarne.com.pl/uploads/catalog/product/cover/1825/goraczka_zlota.png

Interesuje Cię Ameryka Południowa? Przeczytaj recenzję „Chile Południowe. Tysiąc niespokojnych wysp”

Udostępnij: