Puck to miasto z bogatą historią. Teraz jakby na uboczu, dla wielu turystów jest tylko napisem dla drogowskazie lub stacją przed Władysławowem. Jeśli Ty także w drodze nad morze omijasz Puck, być może robisz błąd, bo…
Spis treści
Puck i Władysławowo – miasta kontrastów
Władysławowo to cel urlopowych podróży wielu Polaków. To dobrze skomunikowane miasto, dojedziesz tam pociągiem, autobusem liniowym lub samochodem, z rozwiniętą bazą turystyczną, niezłą plażą i wieloma atrakcjami dla dzieci i dorosłych.
Co widzisz oczami wyobraźni, planując wyjazd nad morze? Pewnie pustą szeroką, piaszczystą plażę, leniwe fale z białymi grzywami piany i bezchmurne, słoneczne niebo…
We Władysławowie dostajesz tłok, gwar, meleksy, stragany z biednymi, powieszonymi za szyję pluszowymi gęsiami, budki z twister chipsami, kebabami, smażalnie szprotek, smutne-wesołe miasteczka… Tak jest w większości nadmorskich miejscowości. I to jest okej – w końcu ile można się smażyć na plaży wśród parawaniarzy?
Ale nie każdy lubi takie klimaty. Jeśli z drogi na Władysławowo skręcisz do Pucka, to trafisz do magicznego miejsca, gdzie nie ma tłoku, meleksów i namiotów z “wyprzedażą” książek, ubrań czy innej chińszczyzny. Wiszące gęsi są, chipsy, lody i kebaby też, ale tylko w pobliżu molo.
Puck to spokój, zero tłoku, spory wybór noclegów, kilka fajnych miejsc, a przede wszystkim znakomita baza dla windsurfingu, we wszystkich jego odmianach.
Aktywnie w Pucku
Niekwestionowaną stolicą windsurfingu w Polsce są Chałupy. Problem w tym, że jest tam ciasno, a kempingi w cenie jak na Rodos. Jeśli jesteś hardkorowym surferem, to jest to zdecydowanie miejsce dla Ciebie. Gdy dopiero zaczynasz przygodę z deską, to lepiej wybierz Puck.
To fantastyczne miejsce do nauki windsurfingu. Nawet 50 metrów od brzegu wodę masz “do kolan”, co bardzo ułatwia wchodzenie na deskę. A jeśli się uczysz windsurfingu, to na początku często będziesz to robić.
Windsurfing jest łatwym do opanowania sportem. Wystarczy 5-10 godzin nauki z instruktorem i już jesteś w stanie samodzielnie pływać i doskonalić umiejętności. Zdecydowanie warto zainwestować w lekcje. Przyspieszy to proces nauki i uchroni Cię przed złapaniem złych nawyków. A przecież chodzi o to, żeby czerpać przyjemność z żeglowania, a nie walczyć o przetrwanie.
Polecamy dwie szkoły:
Obie dobrze wyposażone i z kompetentnymi instruktorami. Nie ma problemu z wypożyczeniem sprzętu, jeśli chcesz popływać samodzielnie. Ceny sensowne, odczuwalnie taniej, niż na półwyspie.

Trasy rowerowe
Jeśli znudzi Ci się pływanie na desce (co jest mało prawdopodobne), to wybierz się na rower. Masz sporo opcji, trasy są łatwe i dobrze oznakowane. Ambitni rowerzyści mogą dojechać z Pucka nawet do Helu. To mniej, niż 50 kilometrów, w większości wyznaczoną ścieżką rowerową. Inne kierunki, to skansen – osada łowców fok w Rzucewie i dalej, w stronę Rewy.
Smaki Pucka
Jeśli chodzi o ryby w Pucku, to jest… słabo. Oczywiście możesz zamówić dorsza w restauracji na molo i na pewno nie będzie to ryba z Zatoki. Zresztą może i lepiej…
Jak nie ryba, to… pizza
Za to jest szansa na porządną pizzę! Zajrzyj do Ristorante Mozaika Nadmorska i przekonaj się! Klasyczna pizza, na cienkim (no bo na jakim innym?) cieście, dobrej jakości składniki i wysoka temperatura w kamiennym piecu. Klasyka gatunku, niemal jak w Italii. Dla amatorów duży wybór oliw smakowych.
Restauracja Zdrowa Krowa
To miejsce z wołowiną w roli głównej. Steki, burgery, sałatki, świetna kompozycja, wysokiej jakości produkty i w miarę przystępne ceny. To nie jest zwykły bar z hamburgerami – Zdrowa Krowa to miejsce z charakterem i daniami wysokiej jakości.
Rzemieślniczy Browar Puck
Silversurfers.pl to treści dla osób zdecydowanie pełnoletnich. Jeśli jakimś cudem czytasz to i nie masz co najmniej 18 lat, to musisz opuścić stronę.
Bo teraz będzie o piwie. Malutki browar, niedaleko dworca kolejowego, to miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia i to na dłużej. Dość duży wybór piw, klasyczne pilsy i lagery uzupełnia piwo pszeniczne i regionalne, bursztynowe. Od czasu do czasu pojawiają się piwa sezonowe. Absolutnym majstersztykiem i jednym z najlepszych piw, jakie piłem w życiu jest kaszubski imperial stout. Niesamowicie intensywne i złożone piwo górnej fermentacji, czarne jak smoła i tak bogate, jak róg obfitości. Zajrzyj koniecznie do browarpuck.pl
Co robić w Pucku, jak pada?

Na przykład zajrzeć do manufaktury szkła, która mieści się na Starym Rynku. Swoją drogą bardzo malownicze miejsce, szczególnie wieczorem.
Manufaktura szkła organizuje pokazy dmuchania szkła i produkcji unikatowych, szklanych dzieł sztuki.
Dobrym pomysłem jest niewielkie bistro przyklejone do Manufaktury, gdzie można zjeść coś na ciepło lub napić się kawy.
Wycieczki w okolicy – Półwysep Helski i inne atrakcje Kaszub
linia kolejowa na Hel ma tylko jeden tor. Jednak pociągi do Helu i Gdyni jeżdżą dość często, dlatego warto się wybrać na wycieczkę pociągiem. To znacznie lepsza opcja, niż podróż samochodem. Inny, ciekawy kierunek, już samochodem, to położona niedaleko Wejherowa Dąbrówka i ciekawe muzeum militarne, gdzie możesz zamówić przejażdżkę prawdziwym czołgiem.

Jak dojechać do Pucka?
Klasycznie, autem, w kierunku Władysławowa – wyzwanie w wakacyjne weekendy ale i w inne dni jazda obwodnicą Trójmiasta nie należy do przyjemności. Dobrą opcją jest pociąg. Jest bezpośrednie połączenie z Warszawy, Lublina, Przemyśla, Krakowa a nawet z Bohumina w Republice Czeskiej! Szybko i bez korków. A więc, SilverSurferzy, wybierajcie kierunek Puck!
Lubisz niestandardowe kierunki turystyczne?








